Arghhh i znowu do tej głupiej szkoły! Nie chce mi się wstawać ale jeśli znowu nie pójdę będą wzywani rodzice, no bo w końcu nie pierwszy raz uciekła bym z lekcji. Jedyne dzięki czemu jeszcze żyję (w pewnym sensie) zawdzięczam swojej przyjaciółce maje życie bez niej nie miało by sensu. No dobra muszę się już ubierać ubrałam koszulę w kratę jakieś dresy i mogłam już wychodzić. W drodze do szkoły spotkałam Sam którą zawołałam i poszłyśmy razem do szkoły.
-Hey
-Hey - odpowiedziałam Sam
-To co tam? -Zapytałam
-A nic jestem trochę zdziwiona
-A dlaczego?
-No bo ty idziesz do szkoły
-No i co w tm dziwnego?
-Ty, szkoła, rano i uśmiech na twarzy coś jest nie tak ale podoba mi się to
-No bo wiesz
-No bo co?
-No bo dzisiaj do szkoły ma przyjść jakiś nowy chłopak... I no może... Ten no... No wiesz o co chodzi!
-A masz nadzieję że będzie fajny
-No powiedzmy że o to chodzi.
I po tej rozmowie już w ciszy doszłyśmy do szkoły. Moją pierwszą lekcją była matematyka siadłam w przed ostatniej ławce z Sam gdy nagle nauczycielka zaczęła się na nas drzeć bo oczywiście Emily coś jej nagadała i musiałem siedzieć sama gdy nagle do klasy wszedł nowy uczeń.
Szedł pewnym krokiem przez klasę staną na jej środku a pani powiedział żeby wybrał sobie miejsce. Emily krzyknęła żeby siadł koło niej. Pomyślałam w tedy że wygląda na fajnego i słodkiego chłopaka ale też że nie będzie chciał mieć ze mną nic wspólnego. Gdy nagle zobaczyłam że nowy chłopak siada obok mnie .... Zrobiłam się cała czerwona gdy siadł obok mnie i popatrzył się na mnie powiedział:
-Cześć śliczna
-H.. H.... He...Hey -odpowiedziałam nie pewnym głosem
-A co to jeszcze cię mówić nie nauczyli? (zaśmiał się i zarumienił)
Spokój już odezwała się nauczycielka. Po lekcji chłopak zapytał jak mam na imię odpowiedziałam Claudia a ty? Ja jestem Justin , dasz mi swój numer telefonu? -Zrobił się cały czerwony na twarzy i podrapał za uchem- O...O....Okey -odpowiedziałam- I tak jakoś minęło mi 8 godzin w szkole. Gdy wracałam do domu zobaczyłam Sam która szła trzymając się za rękę z jakimś chłopakiem, nie widziałam z daleka z kim idzie więc nie wiedziałam, postanowiłam że zapytam ją gdy wrócę już do domu.
__________________________________________________________________________________
Mam nadzieję że mój blog podoba się wam liczę na komentarze mogę też podać wam swojego ask'a albo fb następny rozdział w czwartek <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz